logo Uniwersytet Warszawski


Konkurs Fotografii Naukowej Drukuj
środa, 09 sierpnia 2017 09:46

W imieniu Pani Dziekan i członków jury chciałbym Państwa zaprosić i zachęcić do uczestnictwa w wydziałowym Konkursie Fotografii Naukowej. Tematem wiodącym Konkursu jest niebanalne pokazanie naukowców w ich naturalnym środowisku, przy pracy. Zależy nam na pokazaniu nie tylko ludzi w laboratoriach ale także podczas prowadzenia badań terenowych. Poniżej zamieszczam krótki fragment regulaminu konkursu, do którego przestudiowania bardzo Państwa zachęcam. Plon fotograficzny konkursu przyczyni się także, mam nadzieję, do lepszego i ciekawego udokumentowania historii naszego Wydziału. W razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości proszę o kontakt mailowy – Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

„Przedmiotem konkursu będą fotografie powstałe w wyniku prac badawczych i/lub dydaktycznych prowadzonych na przez pracowników, doktorantów i studentów Wydziału Biologii UW. Preferowaną tematyką jest pokazanie ludzi nauki w ich naturalnym środowisku pracy, ale można oczywiście zgłaszać prace we wszelkich innych kategoriach.

Konkurs nie ogranicza się do samej oceny nadesłanych prac, ale jego istotą jest poszukiwanie ciekawych tematów i stymulowanie umiejętności obserwacji z nowych perspektyw. Istotnym kryterium oceny będzie czytelny, syntetyczny przekaz treści na obu poziomach zarówno od strony ekspresji estetycznej (w tym kompozycji obrazu), jak i przesłania merytorycznego. Ponieważ zależy nam, aby przy okazji pokazać nasz Wydział, jedną z podstaw oceny będzie zgodność przesłanych zdjęć z szeroko pojętym tematem wiodącym - ludzie i ich działalność naukowa, edukacyjna i społeczna związana z badaniami naukowymi. Zależy nam, aby pokazać środowisko działań,  pasje naukowe, sylwetki osób w powiązaniu z ich dokonaniami.

Zdjęcia mogą mieć charakter zarówno reporterski z charakterystyczną dynamiczną specyfiką tego typu ujęć bez ingerencji i reżyserowania sceny, jak również portretowy, bardziej statyczny z elementami wprowadzenia w treść zdjęcia reżyserowanej scenografii”.

Bohdan Paterczyk

Prace konkursowe w wersji elektronicznej należy przesyłać mailowo jako załącznik w formacie JPG o wymiarach pomiędzy 1200 × 800 px a 1600 × 1200 px (bez żadnych dodatkowych elementów: ramka, logo, znak wodny) do dnia 31 października 2017 roku do godz. 23:59 na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Regulamin konkursu (pdf, doc)


Galeria nadesłanych zdjęć

foto01

Klasyczne metody laboratoryjne stanowią swoisty elementarz, bez którego trudno wyobrazić sobie pracę badawczą mikrobiologa. Zdjęcie to nawiązuje w swojej stylistyce do historii tej dziedziny nauki. Stanowi pochwałę klasycznej mikrobiologii, a także podkreśla wagę relacji Mistrz-Uczeń, ujętych w Misji naszego Wydziału, których istotnym elementem jest również przekazywanie praktycznych umiejętności w danej dziedzinie.

fot. Dariusz Bartosik

foto03

Groźny drapieżnik

Zdjęcie przedstawia najprzyjemniejszą część prac związanych z badaniami nad pasożytami krwi występującymi u zwierząt dziko żyjących. W ramach projektu prowadzone są odłowy młodych lisków w celu pobrania krwi. Na zdjęciu widać liska, który lada chwila wybudzi się z narkozy farmakologicznej po przebytych badaniach. W trakcie narkozy i podczas wybudzania szczenięta muszą być trzymane w cieple. Słodka minka i spokój liska są złudne. Zaraz po wybudzeniu chciał „pożreć” badaczy.

fot. Dorota Dwuźnik

foto04

Reportaż pod tytulem:
Wyprawa po sine runo.

Mgr Natalija Khomutovska pod czujnym okiem dr hab. Iwony Jasser szuka cyjanobakterii na dachu świata.

1) Dla badacza nawet niepozorny piasek jest miejscem życia wielu organizmów. W tle Kara-kul, jedno z najwyżej położonych jezior na świecie

fot. Jan Kwiatowski zdj 1/10

foto05

2) Zachód słońca nad Chur-kul niedaleko granicy Tadżykistanu z Afganistanem. Pomimo późnej pory i wysokości 4200 m.n.p.m. słońce daje się we znaki.

fot. Jan Kwiatowski zdj 2/10

foto06

3) Rang-kul, w poszukiwaniu mat mikrobialnych. Ubogie góry w zetknięciu z tętniącymi życiem mokradłami.

fot. Jan Kwiatowski zdj 3/10

foto07

4) Podczas dokładnej dokumentacji, której miliony komarów nie są w stanie przeszkodzić. Sasi-kul jest jednym z najbardziej zasolonych jezior w Pamirze Wschodnim.

fot. Jan Kwiatowski zdj 4/10

foto08

5) Alich-ur, głębokie polodowcowe wytopiska, z pozoru nie zamieszkałe, naprawdę bogate w różnorodną faunę i florę a co najważniejsze obrośnięte tak przez nas poszukiwanymi matami mikrobialnymi.

fot. Jan Kwiatowski zdj 5/10

foto09

6) Galareta czy mata? Zebrana próba jest matą Nostoc z okolic jeziora Bulun-kul

fot. Iwona Jasser zdj 6/10

foto12

7) Nad przepaścią. W poszukiwaniu skorup glebowych i sinic endolitycznych, zamieszkujących na pozór nietypowe dla siebie środowisko.

fot. Jan Kwiatowski zdj 7/10

foto10

8) Żywe kamienie? Ukryte w skale nie znaczy, że ukryte przed czujnym okiem naukowca. Endolityczne sinice zamieszkujące skały granitowe.

fot. Jan Kwiatowski zdj 8/10

foto11

9) Kwiecista łąka w drodze na lodowiec. Warunki u podnóża lodowca są wyjątkowo nieprzyjazne dla żywych organizmów. Jednak można tam spotkać formy przystosowane do warunków tam panujących. Ale czy są tam cyjanobakterie?

fot Jan Kwiatowski zdj 9/10

foto13

10) Mozaika zebranych prób mat sinicowych i skorup glebowych. Nasze runo okazało się wielobarwne.

fot. Iwona Jasser zdj 10/10

foto14

Zapalenie gruczołu mlekowego (mastitis) jest główną chorobą krów mlecznych prowadzącą do poważnych strat w przemyśle mleczarskim na całym świecie. Choroba ta ma zwykle charakter zakaźny i wywoływana jest przez bakterie, grzyby, a nawet glony (!). Szybkie wykrycie choroby, szczególnie w jej najczęstszej, bezobjawowej postaci polega na badaniu przesiewowym mleka za pomocą tzw. Terenowego Odczynu Komórkowego pozwalającego w przybliżeniu określić ilość komórek somatycznych (gł. leukocytów), wzrastającej w przebiegu stanu zapalnego.

fot. Tomasz Jagielski

foto15

Terenowy Odczyn Komórkowy (TOK) to prosty test służący do pośredniego oznaczania ilości komórek somatycznych (gł. leukocytów) w mleku. Wynik dodatni testu może świadczyć o zapaleniu gruczołu mlekowego (mastitis). Uzupełniony badaniem mikrobiologicznym TOK pozwala monitorować stan zdrowotny wymienia krów mlecznych i szybko reagować na wykryte przypadki mastitis w stadzie.

fot. Tomasz Jagielski

foto16

Zdjęcie przedstawia osobę zastanawiającą się nad postawionym sobie pytaniem. Bowiem w pracy każdego naukowca niezwykle ważne jest aby nie tylko mimowiednie pipetować, ale też znaleźć czas na… myślenie. Zadawanie sobie pytań o słuszność postawionych hipotez, o sensowność prowadzonych eksperymentów, a ponad wszystko CIEKAWOŚĆ – są to przejawy gotowości do zmierzenia się z prawdziwą nauką, która nie jest tożsama z produkcją tony nic nieznaczących wyników.

fot. Agata Jaskulska

foto17

Na zdjęciu widać “naukowca przy pracy”. Tak jak wyobrażają go sobie ludzie spoza dziedziny. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że mechanicznie wykonuje on repetytywne procedury, a wszystko wśród bałaganu złożonego z kolorowych buteleczek i statywów. Kiedy jednak pozbyć się tej otoczki nietrudno dostrzec, że praca nad tym co nieodkryte i niezrozumiane to ciężkie, ale i satysfakcjonujące zajęcie.

fot. Agata Jaskulska

foto19

Praca to również..prezentowanie wyników na konferencjach naukowych.
Zdjęcie pochodzi z prestiżowej, branżowej konferencji, organizowanej co 3 lata: "6th EU-US Conference on Repair of endogenous DNA damage" , która odbyła się tym razem we włoskim mieście Udine w dn. 24/09/2017 -28/09/2017.

Na zdjęciu centralną postacią jest laureat Nagrody Nobla z chemii z 2015 roku (za badania nad systemami naprawy DNA - konkretnie systemem naprawy przez wycinanie zasad (BER)) - Prof. Tomas Lindahl.

Profesor wygłosił wykład plenarny, który otworzył konferencję i brał w niej również czynny udział.

Na zdjęciu również są obecni delegaci z zespołu naukowego Prof. dr hab. Barbary Tudek (IBB PAN/ Wydział Biologii UW (IGiB)):
od lewej Somayeh Shahmoradi Ghahe (Doktorantka Wydziału Biologii UW (IGiB)), dr Konrad Kosicki (Adiunkt, Wydział Biologii UW (IGiB)), Jolanta Czerwińska (Doktorantka IBB PAN (ZBM)).

fot. Konrad Kosicki

foto20

Pomimo niewielkich rozmiarów bakterii jesteśmy w stanie "zobaczyć" je poprzez hodowlę na szalkach z odpowiednim podłożem. Charakteryzują się one olbrzymią różnorodnością morfologii, od koloru poprzez fakturę, kształt koloni aż do ich zapachu. Na zdjęciu widać szalkę, na której wykonane są rozmazy bakterii: od lewej Serratia marcescens, u góry Micrococcus luteus oraz po prawej Staphylococcus epidermidis.

fot. Rafał Ostrowski

foto21

Bromek etydyny to organiczny związek chemiczny. W biologii molekularnej wykorzystywana jest jego zdolność do "interkalacji", czyli wiązania się małej cząsteczki bromku etydyny do wnętrzna związku wielkocząsteczkowego jakim są kwasy nukleinowe. Związek ten w świetle UV emituje światło o kolorze różowo-pomarańczowym, dzięki czemu możliwa jest wizualizacja DNA jak na załączonym zdjęciu po ultrawirowaniu w gradiencie chlorku cezu.

fot. Rafał Ostrowski

foto22

fot. Paulina Daszczuk

foto23

fot. Paulina Daszczuk

foto24

fot. Paulina Daszczuk

foto25

Mikrobiolog, sukces w swojej codziennej pracy zawdzięcza dokładności, z jaką wykonuje doświadczenia oraz powtarzalności wyników. W przypadku badania zdolności bakterii do tworzenia biofilmu ważne jest, aby starannie przeprowadzić procedurę wybarwiania błony biologicznej fioletem krystalicznym (widoczne na zdjęciu). Najmniejsze błędy techniczne wymuszają konieczność powtórzenia eksperymentu.

fot. Marta Piotrowska

foto26

Z punktu widzenia mikrobiologa, bardzo istotna jest identyfikacja bakterii z którymi pracuje. Do tego celu służą m.in. różnorodne podłoża różnicujące i selekcyjne, takie jak widoczne na załączonym zdjęciu. Podłoża te mają w swoim składzie związki chemiczne, które pozwalają na barwny wzrost określonych grup bakterii lub zahamowanie wzrostu innych.

fot. Marta Piotrowska

foto27

Fotografia ta jest jedną z wielu zrobionych podczas mojej pracy z roślinnością Meksyku. Jest to moja ogromna pasja, ale przede wszystkim narzędzie, które ułatwia mi przeprowadzanie obserwacji oraz wyciąganie z nich wniosków. Właśnie dlatego jest to ważna część mojej pracy naukowej. Zdjęcie wykonane we wrześniu 2017roku w stanie Baja California.

fot. Magdalena Rogacin

foto28

Bagna – miejsca kluczowe dla funkcjonowania biosfery: naturalne filtry wód, regulatory klimatu i przepływu wody. Tracimy je najszybciej ze wszystkich ekosystemów lądowych. Odtwarzanie zniszczonych ekosystemów jest jedną z najpilniejszych potrzeb współczesnego świata. Dr hab. Wiktor Kotowski koordynuje aktualnie dwa międzynarodowe projekty, dotyczące możliwości poprawy stanu środowiska dzięki restytucji przyrodniczej mokradeł:

1) projekt REPEAT, w którym oceniane są szanse odtworzenia procesów akumulacji węgla na niegdyś odwodnionych a obecnie ponownie nawadnianych torfowiskach niskich;

2) projekt CLEARANCE, w którym analizowane są perspektywy poprawy jakości wody w rzekach dzięki odtwarzaniu nadrzecznych mokradeł.

Pierwszym krokiem na drodze do wnioskowania, w jaki sposób można skutecznie odtworzyć funkcje zdegradowanego ekosystemu, jest zrozumienie procesów kierujących jego funkcjonowaniem. Pierwszym krokiem na drodze prowadzącej do zrozumienia funkcjonowania ekosystemu są badania w terenie – np. wykonywanie kilkumetrowej głębokości odwiertów w torfie, pobieranie wody do dalszych analiz w laboratorium, dokumentowanie występujących w danym siedlisku gatunków roślin. Nierzadko prowadzenie badań w terenie to ciężka fizyczna praca, wykonywana bez względu na pogodę - w strugach jesiennego deszczu albo w letnim 30-stopniowym upale.

fot. Ewa Jabłońska

foto29

Kiedy kosmos leży ci u stóp. Poszukiwanie meteorytów na Półwyspie Arabskim (Oman, pustynia Dhofar, listopad 2012 roku) Badania naukowe to nie tylko „moment odkrycia” - iluminacja. Składają się na niego długotrwały wysiłek intelektualny i organizacyjny. Poza stawianą hipotezą, żmudnym doświadczeniem i końcową interpretacją, czasem w naukach przyrodniczych jest też ten miły akcent, kiedy samodzielnie można pozyskiwać materiał do badań. Nauka powinna być przede wszystkim przygodą!

fot. Marek Woźniak vel Jan Woreczko

 


logo HR